CELLONSTOLLEN – FERRATA WEWNĄTRZ GÓRY

Cellonstollen (B) – ferrata w starej wojennej sztolni

Bardzo ciekawa, o nietypowym charakterze, ferrata przeprowadzona wykutym w skale tunelem w zboczu góry Cellon (niem. Frischenkofel, 2241 m n.p.m.) nad Przełęczą Plöckenpass. Tunel został zbudowany dla potrzeb wojskowych w 1916 roku. W latach 1986/87 został zrekonstruowany i ubezpieczony ferratą.

Droga przez Cellonstolen łączy się z kolejnymi ferratami. Idąc w kierunku szczytu Cellon mamy do wyboru dwie ferraty: Steinbergweg (B/C)  i  Weg ohne Grenzen (D). Równolegle do sztolni poprowadzona jest nowa, bardzo efektowna droga Oberst Gressel Gedenkweg (C/D).

Ferrata:  B Ferraty skala trudności 900 GWspinaczka ferratą w Cellonstollen

Kraj: Austria
Rejon: Karyntia

Czas: 1/2 dnia
Pora roku: lato, jesień

Podejście: ścieżką 0:30 h
Ferrata: 110 Hm; 0:30 h (sztolnia)
Powrót:
ścieżką 1:00 h
Jakość ubezpieczeń: bardzo dobra
Wysokość n.p.m.  min. 1357 m; max. ok. 1760 m

Razem: 2 do 2:30 h/400 Hm

Ważne: W sztolni, pomimo wykutych “okien” jest stosunkowo ciemno, więc czołówka na kasku będzie bardzo przydatna.

Komplet dodatkowych informacji o wyprawie dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Plockenpass - plan

Podejście na ferratę zaczyna się ścieżką edukacyjną po austriackiej stronie przełęczy Plöckenpass. Ścieżka ta przechodzi przez dach galerii przeciwlawinowej (rodzaj półotwartego tunelu) nad drogą, którą przyjechaliśmy z Kötschach – Mauthen. Po paru minutach stromego podejścia odchodzi w lewo ścieżka do początku ferraty Oberst Gressel Gedenkweg (C/D). Nasza droga dalej pnie się do góry, mijamy kilka małych jaskiń; chociaż jaskinia to chyba za duże słowo, są to raczej wnęki skalne.

Przed jedną z nich ubieramy uprzęże i pokonujemy krótki powierzchniowy ubezpieczony odcinek.

Po chwili stajemy przed wejściem do sztolni. Duża tablica informuje o historii tej trasy. Zapalamy czołówki i wchodzimy do środka.

Wewnątrz tunelu poruszamy się całkiem swobodnie. Jedynym problemem mogą okazać się mokre i śliskie skały. W trudniejszych miejscach zamocowane są klamry na tyle gęsto, że pokonuje się te odcinki bez problemów.

W sztolni, co kilkanaście metrów wykute jest okno, ale w niektórych miejscach trudno jednak o światło. Dlatego dobrze jest mieć ze sobą czołówkę.

Ferrata Cellonstollen jest dwukierunkowa, więc trzeba być przygotowanym na mijanie się w tunelu. W pół godziny pokonujemy 110 m pionowego szybu i wychodzimy na mały płaskowyż Cellonschulter cały porośnięty kosówkami, można znaleźć sobie tutaj fajne miejsce do odpoczynku. Wśród licznych rozpadlin skalnych znajdziemy liczne ślady po bunkrach i umocnieniach z okresu I Wojny Światowej.

Krzyżują się tutaj ścieżki łączące pobliskie ferraty: z dołu końcówka Oberst Gressel Gedenkweg, a w górę dwie prowadzące na szczyt Cellon (niem. Frischenkofel, 2241 m): Steinbergweg (B/C)Weg ohne Grenzen (D).

Ponieważ powyżej nas chmury zasłoniły całkowicie drogę, zdecydowaliśmy się na zejście łatwą ścieżką (nr 147), która trawersuje w skale pionowe zbocze i sprowadza na wygodne hale poniżej Collinetta-Alm. Droga ta również powstała na potrzeby wojskowe, obecnie jest w kilku miejscach ubezpieczona stalową liną.

Po drodze spotykamy przy ścieżce świstaka (niem. murmeltier). Mieszka ich tutaj bardzo dużo.

Ścieżka dochodzi do spacerowej szerokiej drogi, którą wchodzimy na Przełęcz Plöckenpass po jej włoskiej stronie.

Przejście samej Cellonstollen pozostawia niedosyt przygody, dlatego polecamy łączyć ją z sąsiednimi ferratami. Największym wyzwaniem jest wejście Oberst Gressel Gedenkweg i następnie Weg ohne Grenzen na szczyt Cellon i zejście Steinbergweg, a potem przez Cellonstollen.