Jałowiec – w cieniu Babiej Góry

Jałowiec, o łatwej do zapamiętania wysokości  – 1111 m, jest głównym szczytem Pasma Jałowieckiego wznoszącego się po północnej stronie doliny rzeki Skawicy, gdzie położona jest znana miejscowość Zawoja. Ze szczytu możemy podziwiać rozległą panoramę od Mędralowej przez Policę, aż po Baranią Górę i Skrzyczne. Poniżej, na Przełęczy Opaczne, znajduje się schronisko, które oprócz noclegów i posiłków oferuje wyjątkową panoramę całego Pasma Policy i Babiej Góry, a między nimi fragmentu Tatr. Dodatkową atrakcją jest oryginalny wodospad w Roztokach.

Kraj: PolskaWidok na Babią Górę ze Schroniska Opaczne "W Murowanej Piwnicy"
Rejon: Beskid Żywiecki, Pasmo Jałowieckie

Punkt wyjścia (powrotu): Stryszawa Roztoki
Czas: 1 dzień

Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
(patrz „Ważne” poniżej)
Trudności: brak trudności technicznych
Suma wzniesień: ok. 600 m

Długość trasy: ok. 11,5 km
Czas wyprawy (sam przemarsz): ok. 4:00 h (Zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy. Warto zaplanować więcej czasu na podziwianie widoków i odwiedzenie schroniska.)

Mapa Beskidu Żywieckiego online: Beskid Żywiecki 2016

Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia oraz odpowiedni ekwipunek).

Komplet szczegółowych informacji o wyprawie: trasa, dojazd, ciekawostki i inne dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Poniżej mapa turystyczna Wydawnictwa Compass rejonu Pasma Jałowieckiego.

Jałowiec zimą - mapa trasy

Z przystanku autobusowego Stryszawa Roztoki musimy wrócić się ok. 150 m drogą do miejsca, gdzie rozpoczyna się żółty szlak na Jałowiec przez Polanę Krawcową oraz Leśna ścieżka przyrodnicza im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego [ciekawostki]. Podany na drogowskazie czas wejścia na Jałowiec 1:10 h jest zaniżony – powinien wynosić co najmniej 1:25 h.

Idziemy paręset metrów asfaltową drogą wzdłuż potoku i dalej w lewo przez drewniany most. Pod nami widać skałę, z której spadają kaskady wody tworząc efektowny wodospad.

Po przygotowanych schodach można podejść nad samą wodę.

Stryszawa Roztoki - wodospad
Za mostkiem szlak skręca w prawo i mija obelisk upamiętniający Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który często bywał w tym miejscu.

Nasza ścieżka odbija z głównej drogi w prawo i brzegiem długiej polany wznosi się w górę.  Dalsza droga biegnie cały czas lasem, przecinamy drogę leśną i docieramy do pomniku przyrody „Świerk Siłosław” [ciekawostki].

Podchodzimy coraz wyżej i przecinamy kolejną drogę, którą prowadzi trasa rowerowa. Stąd szeroka ścieżką  wchodzimy na grań Pasma Jałowieckiego w miejscu o nazwie Polana Krawcowa, gdzie kończy się nasz żółty szlak. Dalej, za niebieskimi znakami, pójdziemy w kierunku szczytu Jałowca.

Na pierwszym zakręcie odsłania się widok na grań Baraniej Góry i Skrzycznego.

Panorama Baraniej Góry (1220 m) i Skrzycznego (1257 m) z grani koło Krawcowej Polany

Po 40 minutach stromego podejścia wchodzimy na polanę szczytowa Jałowca (1111 m).

Centralnie stoi tu komplet drogowskazów, który informuje nas, że ze szczytu możemy  zejść na Lachów Groń, do Zawoi Wełczy lub żółtym szlakiem na przełęcz Kolędówki (nasza trasa).

Drogowskazy na szczycie Jałowca (1111 m)

Bliżej linii drzew stoi drewniany krzyż oraz deszczoschron i tablica z opisem panoramy.

Krzyż na szczycie Jałowca (1111 m)
Panorama ze szczytu Jałowca (1111 m) - od lewej Mędralowa (1169 m), Pilsko (1557 m), Rysianka (1322 m), Romanka (1366 m) i dalej Barania Góra (1220 m), Malinowska Skała (1152 m) i Skrzyczne (1257 m)

Z samego szczytu nie widać już Babiej Góry, którą przesłania linia drzew (widoczna z płn.-zach. strony polany), ale dalej na zachód widoczna jest już Mędralowa (1169 m), Pilsko (1557 m), Rysianka (1322 m), Romanka (1366 m) i dalej Barania Góra (1220 m), Malinowska Skała (1152 m) i Skrzyczne (1257 m).

Panorama ze szczytu Jałowca (1111 m) - od lewej Mędralowa (1169 m), Pilsko (1557 m), Rysianka (1322 m), Romanka (1366 m) i dalej Barania Góra (1220 m), Malinowska Skała (1152 m) i Skrzyczne (1257 m)
Ze szczytu schodzimy żółtym szlakiem, który prowadzi granią Pasma Jałowieckiego na Przełęcz Opaczne (879 m). Droga cały czas biegnie lasem, ale zimą odsłaniają się czasami widoki w kierunku Babiej Góry, a nawet widać Tatry. Po drodze opuszcza grań niebieski szlak do Zawoi Wełcza.

Po niespełna  półgodzinnym zejściu z Jałowca stajemy na przełęczy, a 100 m niżej widać dachy zabudowań prywatnego Schroniska Opaczne “W Murowanej Piwnicy”.

Można tu oczywiście odpocząć, zjeść i zanocować, ale przede wszystkim warto zobaczyć wspaniałą panoramę całego Pasma Policy (1369 m), fragmentu Tatr i Babiej Góry (1725 m) – specjalny taras i opis widoku.

Widok z nad Schroniska Opaczne na Pasmo Policy (1369 m), fragment Tatr i Babią Górę (1725 m
Wracamy na przełęcz, skąd dalej granią (droga dojazdowa do schroniska) w 20 minut docieramy do zabudowań na Przełęczy Kolędówki. W dół zbiega utwardzona droga do Zawoi.

Żółty szlak podąża dalej granią na Przełęcz Przysłop, na płd.-wsch. Zielony szlak prowadzi do Zawoi Centrum. Skręcamy na zielony szlak w kierunku Stryszawy Matusy.

Ścieżka prowadzi w dół cały czas lasem.

Po ok. 20 minutach zejścia wychodzimy na otwartą przestrzeń koło Pomnika Wdzięczności poświęconemu św. Janowi Pawłowi II i Kardynałowi Wyszyńskiemu. Stąd ładna panorama w kierunku Stryszawy i widoczna wieża na Surzynówce.

Panorama w kierunku Stryszawy i widoczna wieża na Surzynówce.

Asfaltową drogą schodzimy pomiędzy zabudowaniami  osiedla Siwcówka, mijamy Izbę Pamięci Prymasa Wyszyńskiego i charakterystyczny budynek Klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek.

Na kolejnym zakręcie drogi (zielony szlak biegnie asfaltem na dno doliny) skręcamy w lewo w szeroką szutrową drogę (niebieska ścieżka rowerowa).

Jest to tzw. stokówka, która prawie w poziomie trawersuje zbocza Jałowca w kierunku wodospadu, gdzie zaczęliśmy naszą wyprawę (idąc dalej zielonym szlakiem musielibyśmy wracać do samochodu ok. 3 km asfaltem przez wieś).

Droga rowerowa trawersując zbocza Jałowca od Siwcówki do Stryszawy Roztoki

Po 0:45 h docieramy do zakrętu drogi, gdzie po prawej w dole widać drogę koło wodospadu. Słabo widoczną stromą ścieżką schodzimy prosto na mostek i dalej znaną już drogą do zaparkowanego samochodu.