Bacówka pod Jasieniem

Jasień (1062 m n.p.m.) i Kutrzyca (1051 m n.p.m.) to szczyty w Beskidzie Wyspowym w paśmie przylegającym do Gorców. Nie są tak popularne jak Mogielica, ale mimo to mogą być bardzo atrakcyjnym miejscem na krótką wycieczkę lub wyprawę połączoną z przejściem przez Krzystonów i Mogielicę. Niezwykle atrakcyjny może też być nocleg w bacówce (szałasie) na Polanie Skalne, dla większości turystów bacówkowe warunki będą zbliżone do survivalowych i na pewno będą niezapomnianym przeżyciem. Okolica jest cicha i malownicza, dzięki czemu ma grono swoich stałych bywalców o każdej porze roku.

Kraj: Polska
Plan żółtego szlaku z Przełęczy Przysłop na Jasien 1062 m
Rejon: Beskid Wyspowy
Punkt wyjścia (powrotu): Przełęcz Przysłop
Czas: 1/2 dnia (ewentualny nocleg w bacówce)

Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
Trudności: brak trudności technicznych

Suma wzniesień: ok. 450 m

Długość trasy: ok. 11 km
Czas wyprawy (sam przemarsz ): ok. 4 h (zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy).

Mapa Beskidu Wyspowego online: Beskid Wyspowy 2016

Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia).

Komplet szczegółowych informacji o wyprawie: TRASA, DOJAZD, CIEKAWOSTKI i inne dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Poniżej mapa turystyczna Beskidu Wyspowego Wydawnictwa Compass – okolice Jasienia.

Beskid Wyspowy - mapa rejonu Jasienia

Z Przełęczy Przysłop ruszamy żółtym szlakiem w kierunku północnym. Na drogowskazie umieszczonym na tablicy ogłoszeń znajduje się opis „Jasień przez Mostownicę 2h” – prawie wszystko się zgadza oprócz tego, że Mostownica (1251 m n.p.m.) znajduje się w Gorcach w okolicach Turbacza, czyli dokładnie w przeciwnym kierunku. Prawdopodobnie autorom drogowskazu chodziło o Myszycę (877 m n.p.m.), co byłoby zgodne z rzeczywistością.

Generalnie trasa na Jasień jest słabo oznakowana i w kilku miejscach możemy mieć problem ze znalezieniem drogi, którędy został wytyczony szlak.

Plan żółtego szlaku z Przełęczy Przysłop na Jasien 1062 m

Pierwszy odcinek przebiega niedawno wyasfaltowaną drogą do najwyżej położonych zabudowań Przysłopu. Dalej trasa prowadzi polną drogą, z której już w lesie należy skręcić w lewo i poruszać się w górę prawym skrajem Nowej Polany. Po osiągnięciu górnej granicy polany przechodzimy jej brzegiem w lewo, gdzie szlak wchodzi do lasu pod sam szczyt Myszycy (877 m n.p.m.). Przed wejściem do lasu warto obejrzeć panoramę Gorców z górującą od lewej sylwetką Gorca (1228 m n.p.m.), granią łączącą go z Jaworzyną Kamienicką z wyraźnie widoczną polaną Bieniowe oraz bardziej na wschód pasmem Kudłonia (1274 m n.p.m.). W dole widoczne są zabudowania wsi Rzeki w Dolinie Kamienicy i parking, gdzie pozostawiliśmy samochód.

Przy dobrej widoczności z wysuniętej na wschód części Polany Nowej możemy zobaczyć masyw Babiej Góry z jej charakterystycznym szczytem (1725 m n.p.m.).

Idąc przez las przechodzimy na drugą stronę Myszycy, mijamy źródełko i wchodzimy na polany nad osiedlem Przysłopek. Wiosną rośnie tu zawsze sporo krokusów, a latem można znaleźć pyszne jeżyny.

Osiedle składa się z dwóch gospodarstw otoczonych małymi polami uprawnymi. Szlak przebiega przez przełęcz najpierw drogami bitymi, potem miedzą i na koniec przez furtkę w ogrodzeniu przy drodze pod lasem.

Plan żółtego szlaku na Przełęczy Przysłopek
Na jednym z pól zainstalowana jest bardzo ciekawa konstrukcja odstraszająca ptaki (tak nam się wydaje). Jest to drewniane śmigło, z przymocowanym do swojej osi kawałkiem łańcucha, który za każdym obrotem uderza w stary brzeszczot piły wydając dźwięki przypominające serie z karabinu maszynowego. Hałas jest słyszalny ze sporej odległości i za pierwszym razem długo zastanawialiśmy się nad jego pochodzeniem.

Idziemy w górę najpierw drogą przez las, potem przez dwie polanki, na końcu ostatniej, na granicy lasu biegnie droga w poprzek i brak jest widocznego oznakowania (może zostało poprawione). Żółty szlak biegnie w lewo, aby zaraz skręcić w prawo i zalesioną granią wejść na szczyt Miznówki (969 m n.p.m.). Ciekawszą alternatywą jest pójście w prawo i wygodną drogą dojście do Polany Pustki.

W jej górnej części stała kiedyś bacówka pasterska, później jej pozostałości, a obecnie piękny obiekt: Bacówka Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Mszanie Dolnej [więcej o Ośrodku Wychowawczym w Ciekawostkach]. Przy dobrych warunkach pogodowych można już z tego miejsca zobaczyć Tatry górujące nad szerokim pasmem Gorców.

Nad polaną idziemy kawałek drogą, z której musimy skręcić w lewo w górę na polankę pod szczytem Miznówki (żółty szlak). Dalej idziemy granią cały czas w górę, aż na Jasień (1062 m n.p.m.), gdzie dołącza zielony szlak z Mszany Dolnej. Niestety, sam szczyt nie oferuje prawie żadnych widoków. Schodzimy z niego na polanę Skalne, skąd otwiera się widok w kierunku Mogielicy (1170 m n.p.m.).

Bacówka, która jest celem naszej wyprawy znajduje się poniżej siodełka grani i jest w tym miejscu niewidoczna ze szlaku. Schodzimy stromo w dół, mijamy źródełko i jesteśmy na miejscu.

Obecnie określenie „bacówka” może być bardzo różnie rozumiane. Może to być nowoczesny całoroczny budynek, taki jak ten na Polanie Pustki, typ schroniska górskiego, jak na Maciejowej czy Krawców Wierch, drewniana chata mieszkalna w górach i wreszcie szałas pasterski użytkowany przez górali w okresie wypasu bydła na halach. Ostatnie znaczenie jest najbardziej odpowiednie do naszej bacówki pod Jasieniem. W środku jest stół, ławy i podesty z desek, podłoga gliniano-kamienna i palenisko bez komina. Jest zawsze otwarta i nikt nie pobiera opłaty za nocleg. Chcąc przenocować musimy zorganizować sobie drewno na opał, rozpalić ognisko, przygotować coś do jedzenia, umościć legowisko, itd. Trzeba też mieć świadomość, że wszystkie ubrania i śpiwór będą „pachnieć” dymem i aby je użyć ponownie w cywilizowanych warunkach wymagają gruntownego wietrzenia i prania. Mimo tych niedogodności, spędzenie jednej czy kilku nocy w bacówce jest wielką przygodą. Bez względu na pogodę prawie zawsze (weekendy i wakacje) spotkamy tutaj ciekawych ludzi, którzy lubią ten rodzaj turystyki.

W obrębie Polany Skalne najlepszym punktem widokowym jest jej najwyższy, północny brzeg, czyli niewybitny szczyt Kutrzyca (1051 m n.p.m.) [czytaj o Kutrzycy w Ciekawostkach]. Przy dobrej widoczności można stąd zobaczyć sporą część Tatr Wysokich, a pod nimi Gorc, Przysłop i Kudłoń.

W głębi, po lewej stronie Gorca widoczne są szczyty Lubania (1211m n.p.m. i 1225 m n.p.m.), a bliżej odgrodzone od nas Doliną Kamienicy, Wielki Wierch (1007 m n.p.m.) i Kiczorę Kamienicką (1007 m n.p.m.), gdzie w miejscu obecnego przekaźnika teletechnicznego stała bacówka podobna do tutejszej.

Patrząc bardziej na wschód zobaczymy na horyzoncie pasmo Beskidu Sądeckiego, a na pierwszym planie Modyń (1028 m n.p.m.),i po jego lewej stronie Cichoń (929 m n.p.m.) i Ostrą (925 m n.p.m.).

Wiosną wokół bacówki znajdziemy liczne przebiśniegi.

Oprócz kwiatków, podczas jednego z pobytów spotkaliśmy ciekawe „myszowato-chomikowate” zwierzątko, prawdopodobnie był to nornik zwyczajny lub nornik bury. Myszka, kiedy tylko zauważyła nas na drodze wywróciła się na grzbiet udając nieżywą i w takiej pozie wytrwała kilka minut. Ale gdy tylko oddaliliśmy się na ok. 2 m, „myszka- aktoreczka” ożyła i spokojnie odeszła ginąc w trawie.

Z bacówki pod Jasieniem możemy zejść w wielu kierunkach:

Z powrotem żółtym szlakiem na Przełęcz Przysłop.

Zielonym i potem czarnym szlakiem do Lubomierza i następnie busem podjechać na przełęcz, gdzie zastawiliśmy auto (po drodze widoki na Babią Górę i bliżej nas Luboń Wielki (1022 m n.p.m.).

Możemy też pójść dalej żółtym szlakiem w kierunku Mogielicy, mając do dyspozycji zejścia przez Polanę Wały [zobacz: Polana Wały w dziale Ciekawostki] do Białego lub na północ do Półrzeczek.

Wyprawę na Jasień można przedłużyć i wejść na Mogielicę schodząc na Chyszówki, do Zalesia, Szczawy, lub Jurkowa [nasza wyprawa na Mogielicę], [narty biegowe na Mogielicy].

Alternatywnym zejściem (lub wejściem) na Jasień jest nieznakowana ścieżka z Półrzeczek. Droga zaczyna się z siodełka na grani nad bacówką, schodzimy bezpośrednio w dół doliny ścieżką, a potem drogami leśnymi (linia czerwona na mapie).

Jest to jedna z najszybszych dróg na Jasień, ale wymaga dojazdu autobusem do Półrzeczek (kursy z Krakowa) lub samochodem, który możemy pozostawić na poboczu lub na czyjejś posesji (brak wyznaczonego parkingu).