Na Kudłoń przez polanę Stawieniec

Kudłoń 1274 m n.p.m.

Krótka pętla na szczyt Kudłonia w Gorcach. Trasa przebiega przez szereg pięknych o każdej porze roku polan: Stawieniec, Gorc Troszacki, Gorc Porębski, Szyja Gorca, Trzemucha, Adamówka, Podskały i Jaworzynka. Panoramy Gorców, Tatr i Beskidu Wyspowego. Po drodze wiele bacówek i ciekawostek przyrodniczych.

Kraj: PolskaPolana Gorc Troszacki
Rejon: Gorce
Punkt wyjścia
(powrotu): Polana Trusiówka w Dolinie Kamienicy
Czas: 1/2 dnia

Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
Trudności: brak trudności technicznych

Suma wzniesień: ok. 530 m

Długość trasy: ok. 11 km
Czas wyprawy (sam przemarsz): ok. 4:50 h (zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy).
Mapa Gorców online:   Gorce 2016

Komplet szczegółowych informacji o wyprawie: trasa, dojazd, ciekawostki i inne dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia).

Poniżej mapa turystyczna Gorców – otoczenie Doliny Kamienicy.

Kudłoń, mapa

Z parkingu na polanie Trusiówka przechodzimy na drugą stronę potoku i kierujemy się w prawo, w górę Doliny Kamienicy. Wchodzimy na teren Gorczańskiego Parku Narodowego. Idziemy asfaltową drogą cały czas wzdłuż potoku (niebieski szlak). Mijamy zamarznięte stawki, w których licznie zamieszkują żaby i traszki.

Po ok. półgodzinnym marszu docieramy do sporego placu, gdzie znajduje się tzw. Papieżówka, drewniany schron, w którym w 1976 roku mieszkał Karol Wojtyła [czytaj o Papieżówce w Ciekawostkach]. Dobre miejsce na krótki odpoczynek. Mijamy plac, na którym składowane są pnie drzew i za główną drogą, przez most przechodzimy na drugą stronę Kamienicy.

Przed mostem odbija do góry szlak rowerowy na Jaworzynę Kamieniecką. Po paruset metrach kończy się asfalt i droga zaczyna się wznosić trawersując zbocze doliny. W kilkanaście minut dochodzimy do początku zielonego szlaku, którym dojdziemy na polanę Stawieniec. Wygodną leśną ścieżką szybko wznosimy się do poziomu ok. 1040 m n.p.m.

Przed nami polana z kilkoma bacówkami, z których jedna, ładnie wyremontowana, jest dobrym miejscem na odpoczynek.

W środku znajduje się stół i ławy, a nawet kamienne palenisko. Rozpalanie ogniska (watry) wewnątrz bacówki nie jest dobrym pomysłem (bezpieczne kontrolowanie ognia wymaga pewnego doświadczenia). Niestety, wiele bacówek w Gorcach spłonęło z winy nierozważnych „turystów”.

Mijamy pozostałości innych bacówek i przez las szybko wchodzimy na polanę Gorc Troszacki pod szczyt o tej samej nazwie (1235 m.). Spod tablicy informacyjnej rozciąga się panorama na przeciwległą grań Doliny Kamienicy z widocznymi polanami Średniak i Jaworzyna Kamieniecka, a nad nimi odległa panorama Tatr.

Wprawnym okiem, lub obiektywem można na Jaworzynie Kamienieckiej dostrzec Bulandową Kapliczkę [więcej o Bulandowej Kapliczce w Ciekawostkach].

Szczyt Kudłonia jest całkowicie zalesiony i nie oferuje on żadnych widoków, ale na jego północnych zboczach znajdują się ciekawe wychodnie skalne, np: Kudłoński Baca [informacje o wychodniach skalnych w Ciekawostkach]. Ponieważ „wypada” wejść na szczyt, więc teraz żółtym szlakiem idziemy granią w kierunku zachodnim, najpierw polaną, a potem kawałek przez las. Chcąc trafić na szczyt trzeba uważnie obserwować ścieżkę, gdzie pojawią się czarne znaki szlaku, który pod kątem prostym w prawo doprowadzi nas do celu.

Z uczuciem dobrze spełnionego obowiązku zdobycia Kudłonia, możemy spokojne wrócić tą samą drogą na Gorc Troszacki (całość zajmie nam ok. 1 godzinę). Teraz proponujemy trasę trochę dłuższą niż zejście żółtym szlakiem od razu na północ, a mianowicie udanie się ścieżką, środkiem polany w kierunku wschodnim, mając za drogowskaz szczyt Gorca. Wchodzimy na polanę Gorc Porębski, skąd możemy podziwiać kolejne widoki na dalszą część Doliny Kamienicy i szczyt Gorc z charakterystycznym siodełkiem polany Gorc Kamieniecki. Przed nami w dole kolejna polana, która tworzy cypel wcinający się w dolinę – Szyja Gorca, a na niej kolejna bacówka.

W zależności od ilości śniegu i chęci tułania się po halach, możemy w dowolnym miejscu polany wykonać zwrot w lewo i trawersując zbocze Gorca Troszackiego przejść przez polanę Trzemucha bezpośrednio na polanę Adamówka. Po drodze w lesie możemy natrafić na licznie występujące tutaj ostańce skalne.

Jeżeli nie chcemy ryzykować poruszania się po nieoznakowanych ścieżkach, wracamy na żółty szlak i nim w kilkanaście minut zejdziemy w dół na polanę Adamówka. Tu znajdują się ruiny kolejnej bacówki. Dobrze widoczna jest panorama Beskidu Wyspowego z charakterystycznym szczytem Mogielicy.

Dalej schodzimy w dół przez las i po paru minutach stajemy na górnym brzegu polany Podskały. Na niej kolejne szałasy, a w tle Mogielica.

Miejsce warte jest odwiedzenia szczególnie wiosną z powodu licznie kwitnących krokusów. W dolnej części polany dołącza do żółtego szlaku ścieżka edukacyjna „Dolina Gorcowego Potoku”. Po drugiej stronie hali stoi tablica informacyjna GPN i pięknie wyremontowana bacówka.

Idziemy kawałek dalej ścieżką przez las i wchodzimy na polanę Jaworzynka. Spod tablicy rozciąga się piękna panorama Beskidu Wyspowego.

Panorama Beskidu Wyspowego z Jaworzynki

Poniżej stoi jeszcze jedna bacówka. Tu „porzucamy” żółty szlak, aby ścieżką edukacyjną przez zalodzony las zejść bezpośrednio do parkingu na polanie Trusiówka, gdzie zostawiliśmy nasz samochód.