Turbacz i Stare Wierchy rowerem z Obidowej

Na Turbacz (1310 m n.p.m.) prowadzi wiele tras rowerowych, ale chyba najłatwiejszą z nich jest wjazd ze wsi Obidowa. Droga została oznakowana i wyposażona w zadaszone wiaty w ramach trasy narciarstwa biegowego „Śladami Olimpijczyków”. Latem jest idealna dla rowerzystów, nawet tych mniej doświadczonych. Nie znajdziemy tu bardzo stromych podjazdów i trudności terenowych. Oprócz odpoczynku w Schronisku na Turbaczu proponujemy w drodze powrotnej nadłożenie kilku dodatkowych kilometrów i odwiedzenie Schroniska na Starych Wierchach. Z punktów widokowych na trasie zobaczymy panoramy Gorców, Beskidu Wyspowego, Babią Górę i oczywiście Tatry.

Autorami wyprawy są Agnieszka, Zosia i Marek – Przyjaciele portalu „Góry Dla Ciebie”.

Kraj: PolskaPrzejazd polaną Rozdziele
Rejon: Gorce
Punkt wyjścia
(powrotu): Obidowa
Czas: 1 dzień
Pora roku: wiosna, lato, jesień
Trudności: brak trudności technicznych

Suma wzniesień: ok. 780 m
Długość trasy: ok. 25 km
Czas wyprawy (sam przejazd): ok. 4:20 h
Mapa Gorców online:   Gorce 2016

Komplet szczegółowych informacji o wyprawie: dojazd, ciekawostki, ekwipunek i inne dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Poniżej mapa turystyczna Gorców Wydawnictwa Compass – rejon od Klikuszowej po Turbacz.

Turbacz i Stare Wierchy rowerem z Obidowej mapa

Na końcu drogi we wsi Obidowa, przy leśniczówce, znajduje się specjalnie przygotowany parking – zobacz DOJAZD.

Tablica informacyjna trasy "Śladami Olimpijczyków"

Cała trasa jest świetnie oznakowana, na tablicach informacyjnych znajdują się mapy z zaznaczoną trasą i punktami kontrolnymi. Z parkingu ruszamy szutrową drogą w górę potoku Lepietnica.

Poczatek drogi wzdłuż potoku Lepietnica

Jadąc cały czas dnem doliny docieramy do drugiej tablicy i wiaty. Nasza droga skręca ostro w lewo i zaczyna łagodnym trawersem wspinać się na grań góry Gorzec (1114 m). Podjazd jest bardziej stromy (ok. 70 m wzniesienia/km).

Poczatek podjazdu na grań pod Gorzec (1114 m)

Na grani znajduje się kolejna tablica informacyjna. Dalsza droga jest znacznie przyjemniejsza, ponieważ prawie poziomo będziemy jechać widokową granią mijając szczyt Średniego Wierchu (1122 m), aż do kolejnej tablicy i wiaty przed podjazdem na Solnisko.

Malownicza droga granią w kierunku Solniska

Przed nami najtrudniejszy fragment drogi (108 m wzniesienia/km). Dalej czeka nas krótki zjazd na polanę Rozdziele, którą łagodnie wjedziemy na szczyt o tej samej nazwie (Rozdziele, 1198 m). Tu nasza trasa łączy się z czerwonym szlakiem pieszym i rowerowym na Turbacz (opis wyprawy „Turbacz z Koninek”).

Przejazd polaną Rozdziele

Widok z grani Rozdziele na Beskid Wyspowy

Po przejechaniu ok. 1 km czerwony szlak pieszy skręca w prawo na szczyt Turbacza, a my jedziemy kawałek dalej i stajemy na skraju Hali Turbacz. Warto zatrzymać się tu na chwilę i zobaczyć jedną z piękniejszych panoram na otoczenie Doliny Kamienicy. Warto też podejść do Ołtarza Polowego znajdującego się na środku polany.

Hala Turbacz

Mijamy Diabelski Kamień i wjeżdżamy przed Schronisko na Turbaczu. Można tu odpocząć, zjeść, wypić. Jeżeli usiądziemy przy stołach na tarasie, znad talerza możemy podziwiać wspaniałą panoramę Tatr, lub Gorców w kierunku Hali Długiej.

Widok spod schroniska na Turbaczu na Gorce w kierunku Hali Długiej

Po odpoczynku wracamy tą samą drogą do szczytu Rozdziele. Tutaj skręcamy w prawo i czerwonym szlakiem rowerowym (również pieszym, uwaga na turystów!) zjeżdżamy do niewybitnego szczytu Obidowiec (1106 m) podziwiając piękne widoki na Beskid Wyspowy.

Po drodze mijamy też miejsce katastrofy samolotu sanitarnego. Ze szczytu Obidowca zielony szlak pieszy zbiega w dół na Suhorę (Obserwatorium Astronomiczne) i Tobołów. Granią, nadal czerwonym szlakiem, zjeżdżamy kolejne 2,3 km do Schroniska PTTK na Starych Wierchach.

Zjazd czerwonym szlakiem na Stare Wierchy

Tu, oprócz odpoczynku i posiłku, możemy nacieszyć oczy widokami Podhala i Tatr. Do parkingu, skąd wyruszyliśmy, możemy w kilkanaście minut dotrzeć zielonym szlakiem pieszym, ale nie jest on drogą rowerową i opada dość stromo.

Wybieramy trochę okrężną, ale widokową trasę, której pierwsza część wiedzie niebieskim szlakiem, granią w kierunku wschodnim (na Rdzawkę). Przed nami dwa krótkie choć strome podjazdy (podejścia) na Jaworzynę (943 m) i Skałkę (907 m).

Niespodziewanie spotykamy tablicę informacyjną trasy rowerowej do Ludźmierza. Dodatkowe informacje znajdziemy na stronie: http://www.rowerempopodhalu.pl/pl/+

Droga zbiega łagodnie w dół do Klikuszowej. Po drodze możemy podziwiać rozległe widoki na Tatry, Podhale i Babią Górę.

Widokowy zjazd do Klikuszowej (ponorama Tatr)

Po dojechaniu do asfaltowej drogi skręcamy w lewo kierując się na parking w Obidowej.

Po ok. 2 km jazdy główną drogą, zamykamy pętlę wyprawy i docieramy do naszego samochodu.