Turbacz z Koninek

Turbacz 1310 m n.p.m.
Schronisko na Turbaczu 1283m n.p.m.

Jest wiele alternatyw wejścia na najwyższy szczyt Gorców. Dużo zalet ma trasa na Turbacz z Koninek – dogodny parking, możliwość powrotu inną drogą i wykorzystanie podjazdu kolejką krzesełkową na Tobołów. Daje nam to możliwość przejścia przez malownicze i bardzo popularne rejony Gorców bez większego wysiłku oraz dodatkowo podziwianie tatrzańskich i beskidzkich panoram.

Kraj: PolskaWidok z Rozdziela na Tatry Zachodnie
Rejon: Gorce
Punkt wyjścia
(powrotu): Koninki
Czas: 1 dzień
Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
Trudności: brak trudności technicznych

Suma wzniesień: ok. 450 m + 309 m kolejką na Tobołów

Długość trasy: ok. 14 km
Czas wyprawy (sam przemarsz): ok. 4 h (zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy).
Mapa Gorców online:   Gorce 2016

Komplet szczegółowych informacji o wyprawie: trasa, dojazd, ciekawostki i inne dostępny jest na panelu bocznym (po prawej stronie).

Poniżej mapa turystyczna Gorców Wydawnictwa Compass – rejon od Koninek po Turbacz.

Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia).

Turbacz z Koninek - mapa

Z parkingu udajemy się do kasy GPN, gdzie zgodnie z obowiązującym regulaminem powinniśmy zaopatrzyć się w bilety wstępu GPN – ołaty za wstęp. Kasa znajduje się zaraz za mostkiem przy niebieskim szlaku. Wracamy pod kasę parkingu i idziemy w prawo do góry do stacji kolejki na Tobołów. Oczywiście możemy zrezygnować z wyjazdu kolejką, ale podejście na Tobołów nie jest atrakcyjne.

Wyciąg z Koninek na Tobołów jest dość archaiczny (wybudowany w 1982 r.). Krzesełka są 1-osobowe, musimy się też przygotować na prawie 20- minutową jazdę w samotności. Podany czas wyjazdu ok. 10 min. odbiega od rzeczywistego. Wszelkie informacje dot. kolejki i cenniki znajdziemy na stronie Stacja Narciarska Koninki.

Na górze wysiadamy na polanie Tobołów, gdzie znajduje się punk gastronomiczny. Ruszamy wygodną drogą (zielony szlak) na południe w kierunku Obidowca. Po drodze widoki w kierunku Turbacza i Beskidu Wyspowego (Ćwilin i Śnieżnica).

Mijamy szczyt Tobołowa (994 m n.p.m.) i trawersujemy pod szczytem Suhory, gdzie znajduje się Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie [Dodatkowe informacje o Obserwatorium na Suhorze w Ciekawostkach].

Przez Polanę Suhora schodzimy na Przełęcz, skąd w prawo odbija tzw. Kopana Droga na Stare Wierchy. Teraz stromym podejściem przez las wchodzimy na Obidowiec (1106 m n.p.m.) gdzie dochodzi czerwony szlak ze Starych Wierchów na Turbacz (około 50 minut z górnej stacji kolejki).

Wygodna, szeroka ścieżka jest jedną z najbardziej uczęszczanych dróg w Gorcach, ponieważ przebiega poza granicą GPN, często można też spotkać na niej quady lub crossy, które skutecznie rozjeżdżają szlak.

Mijamy pomnik upamiętniający miejsce katastrofy samolotu sanitarnego [informacje o katastrofie samolotu w dziale Ciekawostki]. Idąc cały czas granią po lewej stronie odsłaniają się widoki na wyraźnie widoczny w dole Tobołów, a za nim szczyt Lubonia Wielkiego (1022 m n.p.m.) z charakterystyczną wieżą przekaźnika.

Widok z drogi na Turbacz w kierunku na Rozdziele.

Wchodzimy na szczyt Rozdziele (1198 m n.p.m.) Jak sama nazwa wskazuje dochodzi tutaj boczna grań ze szczytami: SolniskoGorzec. Do naszej trasy dołącza w tym miejscu uruchomiona w styczniu 2015 r. biegowa trasa narciarska z Obidowej na Turbacz -więcej w naszej wyprawie [Z Obidowej na Turbacz na nartach biegowych]. Z Rozdziela widać już całe Tatry Zachodnie.

Powyżej przy dobrej pogodzie widać również Babią Górę i pasmo Policy.

Stromym podejściem osiągamy miejsce, gdzie czerwony szlak skręca w prawo w górę bezpośrednio na szczyt Turbacza. Pomimo, że ze szczytu nie ma praktycznie żadnych widoków, to oczywiście warto na nim stanąć. My jednak idziemy dalej prosto trasą rowerową, która po kilkuset metrach łączy się z żółtym i niebieskim szlakiem na skraju Hali Turbacz (z Obidowca 1h 15 min). Stąd, omijając szczyt, w kilkanaście minut docieramy do schroniska [czytaj o Schronisku na Turbaczu w Ciekawostkach].

Z tarasu możemy podziwiać widoki w kierunku południowym na Tatry i Podhale, na wschód na Halę Długą i kolejne szczyty Gorców (Kiczora, Gorc, Kudłoń).

Po odpoczynku schodzimy z powrotem na Halę Turbacz. Mijamy Diabelski Kamień [legenda o Diabelskim Kamieniu w dziale Ciekawostki] i wchodzimy na Halę Turbacz, na której znajduje się Szałasowy Ołtarz oraz kamień i tablica upamiętniające wyjątkowe nabożeństwo, jakie odprawił tu ksiądz Karol Wojtyła [czytaj o Szałasowym Ołtarzu w Ciekawostkach].

Z Hali wyraźnie widoczne są: Turbacz (schronisko), Polana Wzorowa i nad nią szczyt Kiczory i Jaworzyny Kamienickiej.

Pozostawiając żółty szlak prowadzący na Przełęcz Borek skręcamy w lewo i wchodzimy na szczyt Czoło Turbacza ( 1259 m n.p.m.), które wznosi się 27 m nad Halą.

Schodzimy na polanę Czoło Turbacza, gdzie zielony szlak do Niedźwiedzia skręca w prawo. Podążamy granią niebieskim szlakiem przez piękny bukowy las. Na końcu grani czeka nas bardzo strome zejście na polanę Oberówka (miejsce biwakowe), skąd w parę minut drogą docieramy do Koninek prosto na parking, na którym pozostawiliśmy nasze auto.