Odległe o 278 km góry Apuseni zostały zaobserwowane ze szczytu Jasło w Bieszczadach – dokonała tego czwórka pasjonatów dalekich obserwacji 14 stycznia 2025 roku.

Samo wydarzenie jest nie tylko wyjątkowe, ale też rekordowe pod kilkoma względami:

  • jest to pierwsza obserwacja gór Apuseni z Jasła w Bieszczadach
  • zaobserwowany szczyt Varful Britei w Rumunii jest najbardziej na południe wysuniętym obszarem, który kiedykolwiek udało się dostrzec z terenu Polski
  • jest to również druga pod względem odległości obserwacja w historii Polski (po Alpach ze Śnieżnika).

Rumuńskie szczyty widoczne z Jasła

Potencjalne możliwości obserwacji odległych Apuseni z niewysokiego – liczącego 1153 m Jasła zauważono już kilka lat temu, podjęto też kilka nieudanych prób takich rejestracji, aż do stycznia tego roku. Warunkiem udanej obserwacji i kluczem do sukcesu okazały się nie tylko właściwe miejsce i właściwa pora, ale też odpowiednie warunki pogodowe, a takie były 14 stycznia tego roku. Jak pisze Bartosz Siedlecki – jeden z bohaterów tej przygody „Potężny ośrodek wyżowy nad Rumunią (ponad 1040 hPa) spowodował wyczyszczenie ogromnych mas powietrza. Zdecydowana większość parametrów pogodowych była na bardzo dobrym poziomie. Niski poziom aerozolu w powietrzu czy też niskie zanieczyszczenie PM2.5.”

Tej wyjątkowej obserwacji dokonała czteroosobowa ekipa w składzie: Sławomir Cyzio, Kamil Gołąb, Bartosz Siedlecki i Piotr Porębski. Aby znaleźć się na szczycie Jasła przed wschodem słońca wyruszyli z Przysłupia o godzinie 4 rano, ze względu na trudne warunki – głęboki i puszysty śnieg – dotarcie do celu zajęło im ponad dwie godziny.
Ale dzięki ich determinacji możemy nie tylko cieszyć się z tego wydarzenia, ale też podziwiać piękny zimowy wschód słońca w górach. 

Więcej informacji można znaleźć na stronach Autorów tego projektu:
Blog obserwacyjny
Dalekie obserwacje

 

Kierunek rumuński z Jasła już po wschodzie Słońca

Kierunek rumuński z Jasła już po wschodzie Słońca

Styczniowy wschód słońca na szczycie Jasła

Buteasa z Jasła – fot. Kamil Gołąb

Buteasa z Jasła – fot. Kamil Gołąb