Rynek mobilny w 2026 roku wygląda inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Coraz więcej osób zamiast klasycznych kart SIM wybiera rozwiązania cyfrowe i przed wyjazdem szuka haseł typu co to jest eSIM, jaki eSIM do USA albo eSIM Turcja. Dzieje się tak, bo dla wielu podróżnych najważniejsze stało się stabilne połączenie z internetem, możliwość pracy zdalnej, nawigacji i płatności mobilnych bez ryzyka wysokich kosztów roamingu.
Właśnie w tym kontekście rozwijają się usługi turystyczne oparte na profilach eSIM – cyfrowych kartach, które można kupić online, zainstalować w kilka minut i używać w różnych krajach bez szukania lokalnych punktów sprzedaży. Coraz częściej zamiast fizycznej karty szukamy rozwiązań typu eSIM na kartę lub planów regionalnych takich jak eSIM Europa, które działają w wielu państwach jednocześnie.
Dla osób, które dopiero zaczynają, dobrą bazą do zrozumienia, czym jest eSIM i jak działa, może być materiał edukacyjny w stylu eSIM, wyjaśniający, jak cyfrowy profil zastępuje plastikową kartę SIM, jakie są wymagania sprzętowe i jak wygląda proces instalacji na telefonie czy tablecie.
W tym tekście skupiamy się na turystyce i porównaniu pięciu popularnych usług: Yesim, holafly eSIM, airalo eSIM, revolut eSIM oraz saily eSIM. Celem jest uporządkowanie informacji w sposób możliwie neutralny, bez agresywnego marketingu – tak, aby łatwiej było dobrać konkretną opcję do własnego stylu podróżowania i budżetu.
W największym skrócie eSIM to wbudowany w urządzenie moduł, który przechowuje cyfrowy profil operatora. Zamiast plastikowej karty wkładanej do slotu, użytkownik dodaje profil z poziomu ustawień telefonu. Sam profil pełni tę samą funkcję, co tradycyjna karta eSIM: umożliwia identyfikację w sieci, korzystanie z internetu mobilnego, połączeń głosowych czy SMS.
Proces wygląda zazwyczaj podobnie niezależnie od dostawcy. Po zakupie pakietu użytkownik otrzymuje kod QR lub dane do ręcznej konfiguracji. Następnie w ustawieniach telefonu uruchamia dodawanie planu komórkowego, skanuje kod i akceptuje instalację. Ważne jest, aby urządzenie należało do kategorii telefoni z eSIM, bo starsze modele nie zawsze obsługują tę technologię.
Dalsza konfiguracja polega na ustawieniu, który profil obsługuje transmisję danych, a który służy do połączeń i SMS. Dzięki temu jedna karta eSIM może służyć tylko jako internet za granicą eSIM, podczas gdy polski numer na fizycznym SIM pozostanie aktywny do odbierania połączeń.
Przy wyborze planu znaczenie mają cztery główne elementy:
Na podstawie tych kryteriów można sensownie porównać Yesim i konkurentów, a dopiero potem zastanowić się, który konkretny plan wchodzi do własnego „rankingu” jako najlepszy eSIM na dany wyjazd.
Yesim to platforma nastawiona od początku na podróże. Użytkownik wybiera kraj lub region, widzi listę dostępnych pakietów danych i kupuje je online. W praktyce jest to rodzaj międzynarodowej karty w wersji cyfrowej: zamiast klasycznej karta eSIM do Turcji czy Egiptu, można wybrać profil obejmujący kilka państw w regionie lub globalny plan na dłuższą trasę.
W ofercie można znaleźć między innymi:
Dla polskich użytkowników praktyczne znaczenie może mieć to, że w jednym telefonie da się połączyć polski numer z abonamentu z cyfrową kartą do wyjazdów. W takim scenariuszu karta eSIM w telefonie obsługuje głównie internet, a SIM z polskiej sieci pozostaje aktywny do połączeń.
Nowi użytkownicy mogą obniżyć koszt pierwszego testu, korzystając z kodu YESIMPL10A, który daje 10% zniżki na start. To ułatwia sprawdzenie, jak działa taka cyfrowa karta eSIM w praktyce, bez dużego ryzyka finansowego.
Airalo eSIM działa bardziej jak marketplace niż pojedynczy operator. Dla każdej destynacji – czy to eSIM Turcja, eSIM Japonia czy eSIM Wielka Brytania – użytkownik widzi zazwyczaj kilka różnych pakietów od różnych dostawców. Można wybrać mniejszą paczkę na krótki city-break, albo większy pakiet na dłuższy pobyt.
Taki model daje sporą elastyczność. Ktoś, kto lubi samodzielnie dobierać parametry, może analizować ceny za gigabajt, czas ważności i zasięg sieci. Jednocześnie wymaga to więcej czasu i uwagi. Osoba szukająca prostego rozwiązania „działa albo nie” może poczuć się przytłoczona liczbą opcji.
W porównaniu z Yesim, Airalo eSIM lepiej odpowiada na potrzebę maksymalnej różnorodności, natomiast mniej na potrzebę ograniczenia wyboru do kilku czytelnych planów. Mimo to, w wielu zestawieniach typu ranking eSIM obie usługi pojawiają się obok siebie jako naturalne punkty odniesienia dla podróżnych.
Holafly eSIM jest często kojarzony z pakietami o dużej ilości danych, czasem komunikowanymi jako quasi-nielimitowane, szczególnie w określonych krajach poza UE. Dla osób, które zamierzają intensywnie korzystać z internetu – praca zdalna, streaming, hotspot dla kilku urządzeń – takie plany mogą być atrakcyjne.
Typowy scenariusz: użytkownik wybiera konkretny kraj, na przykład eSIM USA albo eSIM Meksyk, i kupuje plan na kilkanaście lub kilkadziesiąt dni. W zamian otrzymuje duży zapas danych, ale często obowiązują zasady uczciwego korzystania. Po przekroczeniu określonego progu prędkość może spaść, co warto uwzględnić przy planowaniu.
Na tle Yesim holafly eSIM jest lepszym wyborem przede wszystkim wtedy, gdy ktoś planuje długą podróż w jednym kraju i od początku wie, że będzie używać bardzo dużo danych. Jeśli natomiast celem jest kilka krótszych wyjazdów w różne miejsca, bardziej elastyczne plany regionalne lub globalne mogą okazać się praktyczniejsze.
W ostatnich latach na rynku pojawił się również revolut eSIM, jako dodatek do popularnej aplikacji finansowej. Z punktu widzenia użytkownika zaletą jest to, że obsługa karty płatniczej, kont walutowych i pakietów danych odbywa się w jednym interfejsie. Nie trzeba instalować osobnej aplikacji ani zakładać nowego konta tylko po to, aby kupić internet na tydzień.
Plany oferowane w tej formie są raczej zbliżone do prostych rozwiązań typu eSIM na kartę: określona liczba gigabajtów na wybrane kraje lub regiony, ważna przez dany okres. Dla osób, które już intensywnie korzystają z konta w tej aplikacji, jest to naturalne przedłużenie usług.
W porównaniu z Yesim czy airalo eSIM, oferta revolut eSIM bywa mniej rozbudowana, jeśli chodzi o wybór destynacji czy niestandardowych pakietów. Za to poziom integracji z płatnościami i kontrolą budżetu jest wyraźną przewagą dla osób, które wolą mieć wszystko „pod jednym dachem”.
Saily eSIM to kolejny przykład platformy, która stawia na wygodę i prostą ścieżkę zakupu. Użytkownik wybiera kraj, widzi kilka pakietów z różną ilością danych i czasem ważności, płaci online i instaluje profil zgodnie z instrukcją. Nie ma potrzeby podpisywania długich umów czy odwiedzania salonu operatora.
W ofercie można znaleźć zarówno popularne destynacje wakacyjne, jak i kierunki bardziej niszowe. Dla osób, które unikają skomplikowanych cenników i wolą trzy–cztery przejrzyste opcje, taki model bywa wystarczający. W segmentach typu eSIM Europa czy internet za granicą eSIM Saily plasuje się jako uczestnik rynku z prostą, pre-paidową ofertą.
Różnica względem Yesim jest tu subtelna: Yesim mocniej akcentuje scenariusze podróżnicze (na przykład konkretne profile pod turystykę w Europie, Azji czy Ameryce), podczas gdy saily eSIM skupia się ogólnie na dostarczeniu danych w danym kraju w możliwie nieskomplikowanej formie.
Zamiast szukać jednego „zwycięzcy”, lepiej spojrzeć na konkretne profile użytkowników.
Osoba wyjeżdżająca raz do roku na tydzień nad morze i korzystająca głównie z map, komunikatorów oraz poczty potrzebuje innego pakietu niż ktoś, kto pół roku pracuje zdalnie, podróżując po Azji. W pierwszym przypadku wystarczy prosty plan eSIM na kartę z kilkoma gigabajtami danych, w drugim przyda się raczej większy pakiet lub oferta globalna.
Ktoś, kto jeździ często po Europie, może uznać, że najwygodniejszy będzie dla niego jeden plan eSIM Europa, ważny w wielu krajach. Inna osoba, która co miesiąc zmienia kontynent, bardziej doceni plany międzynarodowe łączące kilka regionów. Dla kolejnej grupy ważniejsze będzie to, aby karta eSIM działała bezproblemowo w konkretnym państwie, na przykład eSIM Wielka Brytania przy wyjazdach zarobkowych czy eSIM Turcja podczas częstych urlopów.
W takim podejściu Yesim, holafly eSIM, airalo eSIM, revolut eSIM i saily eSIM stają się raczej narzędziami do zbudowania własnego zestawu rozwiązań niż bezpośrednimi rywalami w jednym, uniwersalnym rankingu.
Niezależnie od wybranego dostawcy, przed zakupem warto przejść przez krótką checklistę:
Dopiero po przejściu takich kroków wybór pomiędzy Yesim, holafly eSIM, airalo eSIM, revolut eSIM czy saily eSIM staje się świadomą decyzją, a nie impulsem z pierwszego wyniku wyszukiwarki. W efekcie łatwiej dobrać najlepszy eSIM do własnych potrzeb, niezależnie od tego, czy chodzi o krótką wycieczkę, czy długą podróż z pracą zdalną w tle.
Artykuł partnera