Samochód jest idealnym środkiem transportu na wyjazd w góry – pozwala wygodnie dotrzeć do górskich miejscowości i zabrać ze sobą dużo ekwipunku. Jednak przed wyjazdem, należy odpowiednio przygotować pojazd, aby w pełni wykorzystać jego możliwości. O jakie kwestie związane z samochodem należy zadbać, zanim wyruszymy nim na górską wycieczkę?
Górskie drogi często składają się z trudniejszych odcinków – zniszczony asfalt, nawierzchnia nieutwardzona, czy podjazdy o dużym nachyleniu. W efekcie przed wyjazdem warto przeprowadzić kontrolę opon. Należy upewnić się, że ich bieżnik jest odpowiednio głęboki – min. 3 mm głębokości w oponach letnich oraz 4 mm w oponach zimowych.
Dobre opony zimowe są wyjątkowo istotne – zima w górach jest szczególnie wymagająca i opony całoroczne mogą okazać się niewystarczające. Jeżeli chcesz utrzymać jak najwyższe bezpieczeństwo w górach również zimą, to na www.sklepopon.com/opony/zimowe możesz wygodnie dopasować komplet na najbliższe sezony. Ponadto obowiązkowo należy zabierać ze sobą łańcuchy śniegowe – w górach często występują odcinki dróg, na których w śnieżnych warunkach łańcuchy są wymagane znakiem C-18.
Niektóre układy samochodu opierają swoje działanie na płynach – odpowiednio wysoki poziom poszczególnych cieczy jest niezbędny, aby mogły pracować prawidłowo. Dlatego przed każdym wyjazdem należy sprawdzić poziom oleju silnikowego, płynu chłodniczego, płynu hamulcowego oraz płynu do spryskiwaczy. Dodatkowo warto sprawdzić kondycję płynu chłodniczego oraz hamulcowego – jeśli są zużyte, konieczna będzie ich wymiana. Kontrolę płynu hamulcowego rozsądnie będzie rozszerzyć na inne elementy eksploatacyjne, obecne w układzie hamulcowym – dotyczy to przede wszystkim tarcz i klocków.
Kolejnym punktem, który należy skontrolować, są wszystkie światła w samochodzie. Oprócz zweryfikowania, czy wszystkie żarówki świecą prawidłowo, należy zabrać ze sobą komplet zapasowych żarówek. Dzięki temu będziemy przygotowani na ich ewentualne przepalenie – zmrok zimą zapada dosyć szybko, przez co awaria oświetlenia w górach może być szczególnym problemem.
Kolejnym obowiązkowym punktem jest kontrola akumulatora. Przed wyjazdem należy sprawdzić poziom jego naładowania – napięcie powinno wynosić około 12,4-12,6V. Przy mniej niż 12V konieczne będzie naładowanie baterii. Gdy miernik wskazuje mniej niż 10V, to niezbędna może okazać się wymiana akumulatora na nowy. Po uruchomieniu silnika napięcie na akumulatorze powinno wzrastać do około 13,8-14,4V – jeżeli jest niższe, to problem może wynikać z obniżonej sprawności alternatora. Kontrola akumulatora jest szczególnie ważna w sezonie zimowym, gdy dużo szybciej ulega on rozładowaniu w trakcie spoczynku. Może przez to spowodować wymuszony postój i konieczność znalezienia kompletu kabli rozruchowych i drugiego samochodu będącego dawcą energii.
Nawet jeżeli mamy nowy akumulator, to kable rozruchowe tak czy siak należy zabrać w góry – mogą okazać się przydatne. Oprócz obowiązkowego wyposażenia: trójkąta ostrzegawczego, kamizelki odblaskowej i gaśnicy, warto mieć też w aucie apteczkę, latarkę i zapasowe baterie, linkę holowniczą, płyn do spryskiwaczy na dolewkę – zimowy lub letni w zależności od sezonu.
W sezonie zimowym należy też mieć ze sobą wspomniane wcześniej łańcuchy na koła, a także skrobaczkę do szyb, łopatkę lub saperkę do śniegu i odmrażacz do zamków. Przed wyjazdem zimowym dobrze jest poczekać na pierwszy śnieg i przećwiczyć technikę zakładania i ściągania łańcuchów oraz jazdy na nich, jeżeli nie mamy w tej kwestii doświadczenia.
Wyjazd warto zaplanować tak, aby ciśnienie w oponach ustawić tuż przed wyruszeniem – najlepiej, jeżeli wyjeżdżając, podjedziemy pod pierwszy najbliższy kompresor na stacji. Koła muszą być w trakcie pompowania zimne – gdy są rozgrzane jazdą, to wskazania manometru nie pokrywają się z zalecanym ciśnieniem. Przy dłuższym wyjeździe należy też zaplanować dokładnie całą trasę wraz z postojami. Przerwy regeneracyjne pomogą uniknąć zmęczenia. W górach liczba stacji paliw jest ograniczona. Dlatego najlepiej zaplanować przerwy z uwzględnieniem tankowania tak, aby w górskie rejony wjechać z pełnym bakiem.
Będąc w górach, należy pamiętać o odpowiedniej technice jazdy. Należy się trzymać niższych biegów. Pozwolą zachować dynamikę w trakcie podjazdów pod górę, a w trakcie zjazdów zapewnią efektywne hamowanie silnikiem, co wspomoże siłę hamowania i ograniczy wykorzystanie hamulców. Należy unikać gwałtownego przyspieszania i hamowania – zalecane jest ogólne zwiększenie ostrożności jazdy oraz baczne obserwowanie otoczenia. Dzięki temu można odpowiednio szybko zareagować na zmianę warunków i zachować maksymalne bezpieczeństwo jazdy w górach.
Tekst powstał we współpracy z SklepOpon.com.