Z dzieckiem na wakacjach w ZakopanemBezpośrednie połączenie z Termami Zakopiańskimi, sala zabaw dla dzieci i restauracja z widokiem na Tatry – sprawdzamy, czemu Hotel Aquarion Family & Friends to sprawdzony wybór na letnie wakacje w Zakopanem z dzieckiem.

Zakopane to kierunek, który od lat przyciąga turystów na letni wypoczynek – malownicze widoki Tatr, górskie szlaki i charakterystyczny klimat stolicy Podhala to sprawdzony przepis na udane wakacje. Coraz więcej rodzin szuka jednak czegoś więcej niż pięknych panoram okolicy, pod uwagę biorąc miejsca, w  których dzieci mają atrakcyjną i bezpieczną przestrzeń do zabawy, dorośli mogą się zregenerować, a cała rodzina nie musi martwić się o plan dnia na wypadek niepogody.

W stolicy Tatr to właśnie bezpośredni dostęp do term, bez konieczności wychodzenia na zewnątrz, bywa decydującym czynnikiem przy wyborze noclegu – zwlaszcza, że górska pogoda bywa kapryśna nawet w środku lata.

Hotel w samym centrum Zakopanego

Hotel Aquarion Family & Friends położony jest w sercu Zakopanego, niedaleko  od dworca PKP, co goście regularnie podkreślają w opiniach jako jeden z głównych atutów lokalizacji. 136 komfortowych pokoi zaprojektowano w nowoczesnym stylu, uzupełnionym regionalnymi, podhalańskimi akcentami – tak by od pierwszej chwili pobytu czuć charakter Tatr.

To, co jednak najbardziej wyróżnia ten obiekt, znajduje się tylko jeden korytarz od recepcji.

Bezpośrednie przejście do Term Zakopiańskich

Ten hotel w Zakopanem jest jedynym obiektem w mieście z bezpośrednim połączeniem do Term Zakopiańskich – największej atrakcji wodnej w okolicy. Dzięki łącznikowi na drugim piętrze obiektu goście mogą dostać się do term bez wychodzenia na zewnątrz, w hotelowych szlafrokach i kapciach, bez względu na pogodę czy ruch w centrum miasta. To rozwiązanie, którego nie znajdziecie w żadnym innym hotelu w okolicy.

Termy Zakopiańskie to prawdziwy kompleks rozrywki wodnej – pięć zjeżdżalni, w tym jedna o długości ponad 166 metrów, Dzika Rzeka z górskim nurtem, sześć wanien jacuzzi oraz taras widokowy z panoramą na Tatry.

Dla rodzin z małymi dziećmi to rozwiązanie, które eliminuje konieczność szukania dodatkowych atrakcji na deszczowy dzień podczas letniego wypoczynku w górach.

Dla gości, którzy wolą zostać w hotelu, dostępna jest własna strefa wellness z sauną suchą (do 110°C) i parową, a także kameralna sala do ćwiczeń – idealna, by rozgrzać mięśnie przed wyprawą na szlak lub zregenerować się po całym dniu wędrówki po górach.

Restauracja z widokiem na Tatry

W Restauracji Górna Stacja Szef Kuchni przygotowuje dania inspirowane podhalańską tradycją, z naciskiem na regionalne produkty. Wnętrza zaprojektowano z dbałością o szczegóły, a widok na Tatry dopełnia atmosfery – restauracja sprawdza się równie dobrze na rodzinny obiad, jak i spotkanie biznesowe.

Hotel jako jedna z niewielu sieci w regionie wprowadził również dania całkowicie bezglutenowe, przygotowywane w certyfikowanej restauracji – wystarczy zgłosić taką potrzebę z kilkudniowym wyprzedzeniem.

Dzieci mają tu swoje miejsce

Rodziny z dziećmi znajdą w hotelu bogato wyposażoną salę zabaw oraz nową salę gier, w której młodsi i starsi goście mogą spędzić czas przy planszówkach, konsoli czy łamigłówkach. Dla najmłodszych dostępne są też praktyczne udogodnienia – od łóżeczka i przewijaka, przez podgrzewacz do butelek, po szlafroki w dziecięcych rozmiarach. Na życzenie można też zamówić opiekunkę lub kontakt z lekarzem.

Hotel jest również przyjazny zwierzętom – psy mogą towarzyszyć właścicielom bezpłatnie, a personel przygotowuje dla nich legowisko i miski już przy zameldowaniu.

Wypoczynek w górach bez kompromisów

Połączenie centralnej lokalizacji, bezpośredniego dostępu do term i restauracji z lokalnym charakterem sprawia, że to miejsce odpowiada na szerokie potrzeby gości – zarówno dla rodzin z dziećmi szukających atrakcji na cały dzień, par planujących spokojny wypoczynek czy osób przyjeżdżających w góry z czworonogiem.

Szczegóły aktualnej oferty wakacyjnej, w tym pakiety obejmujące dostęp do term, można sprawdzić na stronie hotelu.

Artykuł partnera