Gęsia Szyja (1489 m n.p.m.) – lesisty szczyt z wierzchołkiem zbudowanym z dolomitowych skałek (tzw. Waksmundzkie Skałki). Gęsia Szyja to wspaniałe miejsce widokowe, można stąd zobaczyć Tatry – od Bielskich przez Tatry Wysokie do Tatr Zachodnich.
Panoramę Tatr propagował Tytus Chałubiński jako „widok na 100 szczytów i przełęczy” już w 1878 r.

Rusinowa Polana, Gęsia Szyja (1489 m) i grań Wołoszyna

Rusinowa Polana – (wys. od około 1170 m n.p.m. do 1300 m n.p.m.), leży pomiędzy Gęsią Szyją a Gołym Wierchem. Od północnego zachodu sąsiaduje z Doliną Złotą i od południa z Doliną Waksmundzką.
Jej nazwa wywodzi się od nazwiska Rusinów, sołtysów z Gronia, którym została nadana przez króla Zygmunta III Wazę w roku 1628. Prowadzony był na niej wypas owiec, aż do utworzenia TPN. Z 29 szałasów pasterskich zachowało się do dzisiaj tylko kilka, reszta, pomimo uznania je za obiekty zabytkowe, spłonęła lub została zdewastowana. W 1981 r. na polanie przywrócono ponownie wypas owiec (tzw. kulturowy wypas owiec).
Rusinowa Polana to popularne miejsce wśród turystów. Oferuje piękne widoki na wschodnie Tatry oraz Dolinę Białej Wody, a także bliskie sąsiedztwo Sanktuarium Matki Boskiej na Wiktorówkach.
Inne nazwy polany: Rusinowa Jaworzyna, Rusinka, Rusinówka i Polana

Wschód słońca na Rusinowej Polanie

Sanktuarium Maryjne na Wiktorówkach, Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr lub Matki Bożej Jaworzyńskiej – położone jest niedaleko Rusinowej Polany, znajduje się na terenie TPN. przebiega przy nim niebieskim szlak turystyczny z Zazadniej na Rusinową Polanę.

Jak mówią przekazy w miejscu tym objawiła się 14-letniej góralce Marysi Murzańskiej Matka Boska. Mała pasterka szukała zaginionego bydła, kiedy zobaczyła postać pięknej kobiety. Ta obiecała, że zaginione zwierzęta się znajdą, ale jednocześnie przekazała Marysi trzy polecenia: kazała jej opuścić Rusinową Polanę, żeby uchronić się przed duchowymi niebezpieczeństwami i prosiła o przypominaniu ludziom, by nie grzeszyli i pokutowali za winy. Na pamiątkę tego wydarzenia umieszczono na drzewie figurkę, później w miejscu objawienia wybudowano kaplicę. Kiedy drewniany szałas spłonął, na jego miejscu górale wybudowali następny, ale i ten uległ zniszczeniu. Obecny budynek sanktuarium został wybudowany w l. 1936-1938 staraniem księdza Foxa z Bukowiny. W 1975 r. utworzono tutaj Ośrodek Duszpasterstwa Turystycznego.

Sanktuarium Matki Boskiej Jaworzyńskiej, Królowej Tatr na Wiktorówkach
5 czerwca 1997 r. miejsce to odwiedził Papież Jan Paweł II.
Wiktorówki to miejsce licznie odwiedzane nie tylko przez turystów, ale także przez mieszkańców Tatr. Bardzo popularna jest pasterka w wigilię Bożego Narodzenia, uroczyste nabożeństwa odbywają się w święta maryjne:, m.in. 3 maja (Matki Boskiej Królowej Polski), 2 lipca (Nawiedzenie), 16 lipca (święto MB Szkaplerznej), 2 sierpnia (MB Anielskiej), 15 sierpnia (Wniebowzięcie, „MB Zielnej”), 8 września (Narodzenie NMP), w pierwszą niedzielę października – MB Różańcowej. Wiele par zawarło na Wiktorówkach związek małżeński.

Wokół kaplicy umieszczono tablice pamiątkowe poświęcone taternikom, ratownikom górskim i innym, którzy zginęli w górach.
Obok sanktuarium znajduje się źródełko, powszechnie uważa się, że woda ta ma właściwości lecznicze, uzdrawiające. Obok sanktuarium znajduje się placówka TOPR.
Strona internetowa sanktuarium: http://wiktorowki.dominikanie.pl/

Wiktorówki - tablice pamiątkowe poświęcone taternikom, ratownikom górskim i innym, którzy zginęły w górach

Wypas kulturowy prowadzony jest na chronionych obszarach parków narodowych, cechują go określone zasady, m.in.:
– Wypasający bacowie muszą posiadać koncesję na wypas.
– Liczba wypasanych owiec i krów jest ograniczona, tak by wypas nie powodował szkód w środowisku naturalnym.
– Baca musi posiadać łąki lub polany poza Tatrami (tzw. przepaski), na których może wiosną wypasać owce i krowy, zanim w Tatrach trawa nie podrośnie przynajmniej na 8 cm (wegetacja roślin jest tutaj bowiem późniejsza).
– Wypasać można tylko owce i krowy ras miejscowych.
– Używać można do wypasu tylko psów miejscowej rasy owczarek podhalański.
– Baca i juhasi używać muszą tradycyjnego sprzętu, odzieży i gwary góralskiej (wyjątkiem jest tylko syntetyczna podpuszczka używana do klagania sera).
– Zachowane mają być tradycyjne obrzędy pasterskie.

Bacówka na Rusinowej Polanie