Beskid Niski – Myscowa, Polana, Grzywacka Góra i Zamczysko – dzień 3

3-dniowa wiosenna wyprawa po Beskidzie Dukielskim, krainie zielonej, pachnącej i magicznej. Każdy dzień to inny klimat i inne atrakcje. Fragmenty dzikich ostępów, które przejdziemy bez szlaku, piękne cerkwie i kościółki oraz wspaniałe panoramy.

Trzeci dzień przygody w Beskidzie Dukielskim to kilka atrakcji terenowych. Jedną z nich jest bezszlakowa trasa z Myscowej na szczyt Polana. Jest to ciekawa propozycja dla osób lubiących naturalne, dzikie miejsca, ale też dobrze orientujących się w terenie. Niezwykłą ciekawostką terenowo-historyczną jest grodzisko, czyli pozostałości dawnej warowni, wg znawców tematu datowanej na XIII-XV wiek. Nie zabraknie pięknych panoram oglądanych z platformy widokowej na Grzywackiej Górze. Zachwycające są przede wszystkim widoki oglądane z drogi nad Myscową, skąd widać cerkiew na tle gór i przełom Wisłoki.

Kraj: Myscowa - cerkiew greckokatolicka pw św. Paraskewy z 1796 r., obecnie jest to rzymskokatolicki kościół filialny pw NMP Matki KościołaPolska
Rejon: Beskid Niski – Dukielski
Punkt wyjścia
: Chyrowa
Czas: 3 dni
Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
(zależnie od warunków śniegowych)
Trudności: poza przejściami przez brody rzeczne, brak trudności technicznych

Dzień 2

Dzień 3
Trasa: Huta Polańska – Myscowa – Potoki pod Polaną – Polana – Łysa Góra – Grzywacka Góra – Zamczysko – Stary Żmigród
Suma wzniesień: ok. 600 m
Długość trasy: ok. 23,8 km
Czas wyprawy: ok. 7:05 h (sam przemarsz) (zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy).
Mapa Beskidu Niskiego online: Beskid Niski 2016

Dzień 1 – Beskid Niski Pustelnia św. Jana i Biały Potok

Dzień 2 – Beskid Niski Tylawa, Olchowiec, Baranie i Huta Polańska

Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia).

Poniżej prezentujemy fragment mapy “Beskid Niski” Wydawnictwa Compass:

Beskid Niski (Huta Polańska Stary Żmigród) mapa

Trzeci dzień wędrówki rozpoczynamy w Myscowej. Z Huty Polańskiej to 10 km asfaltowej drogi – jest to idealna trasa na rower, dla turysty pieszego, mniej przyjemna perspektywa 2-godzinnego marszu. Korzystamy z okazji, że Gospodarz „Hajstry” wyjeżdża rano w stronę Krempnej i podrzuca nas swoim samochodem ponad połowę drogi.

Myscowa to ładnie położona wieś w dolinie rzeki Wisłoki. Warto tu zobaczyć zabytkową murowaną cerkiew greckokatolicka pw. św. Paraskewy z 1796 roku, obecnie jest to rzymskokatolicki kościół filialny pod wezwaniem NMP Matki Kościoła. Jest też cmentarz z kaplicą św. Mikołaja i nagrobkami kamiennymi z końca XIX w. We wsi znajduje się Szkoła Podstawowa (dawny dom ludowy) z 1937 roku.
Przed wojną wieś liczyła 1200 osób. Był tu dwór, folwark i szkoła, dwa młyny wodne, tartak, folusz i karczma. Odbywały się jarmarki przyciągające kupców nawet z terenów zagranicznych. Ludność zajmowała się kamieniarstwem i stolarstwem. Po wojnie, w 1948 r. Łemkowie zostali przesiedleni na ziemie zachodnie, a wieś zamieszkała ludność ze spalonej Huty Polańskiej i Kątów. Obecnie Myscowa liczy ok. 300 mieszkańców.

Myscowa - cerkiew greckokatolicka pw św. Paraskewy z 1796 r., obecnie jest to rzymskokatolicki kościół filialny pw NMP Matki Kościoła
Cerkiew w Myscowej

Beskid Niski (Myscowa - Stary Żmigród) mapaPrzebieg trasy z Myscowej na szczyt Polana, Łysa Góra, Grzywacka Góra i Zamczysko

Naszym kolejnym celem jest szczyt Polana, ale tym razem będziemy się poruszać bez szlaku, tylko z pomocą aplikacji SeeMap oraz wg opisów osoby, która dobrze zna te okolice. Wychodzimy z Myscowej od cerkwi w kierunku północnym, za sklepem spożywczym przechodzimy przez most i skręcamy w prawo. Po lewej stronie mijamy opuszczoną leśniczówkę i zaraz za nią kamienną piwnicę po nieistniejącej już karczmie.

Myscowa - kamienna piwnica po nieistniejącej już karczmie

Kamienna piwnica po nieistniejącej karczmie w Myscowej

Drogą wiejską wychodzimy na wzniesienie powyżej Myscowej (za plecami zostawiamy wieś). W pewnym momencie naszym oczom ukazuje się jedna z piękniejszych panoram na naszej trasie: cerkiew na tle gór, nieco powyżej widać też przełom Wisłoki między Kamieniem a Suchanią i pasmo Baraniego (ok. 0:30 h z Myscowej).
Panorama z drogi nad Myscową - cerkiew na tle lasu, przełom Wisłoki między Kamieniem a Suchanią i pasmo Baraniego

Cerkiew w Myscowej na tle gór. Powyżej widać przełom Wisłoki między Kamieniem a SuchaniąPanorama z drogi nad Myscową

Panorama z drogi nad Myscową

Widok z drogi nad Myscową

Panorama z drogi nad Myscową

Podchodząc w górę, mijamy po naszej prawej stronie piękną ukwieconą łąkę. Za wzniesieniem droga zaczyna schodzić w dół, dochodzimy do niedużej, dzikiej polanki. Mijamy ją i skręcamy w lewo ostro w dół.

Nieduża, dzika polanka, z której skręcamy w lewo do strumieni

Nieduża, dzika polanka, z której skręcamy w lewo do strumieni

Wzdłuż strumienia, mocno zarośniętą drogą, w której widać zarówno koleiny jak i ślady dzikich zwierząt dochodzimy do pierwszego prawego dopływu (wg wskazówek są 4 strumyki – prawe dopływy). Trzymamy się wzdłuż głównego potoku, aż do przekroczenia czwartego dopływu. Poruszanie się wzdłuż strumieni nie sprawia nam żadnego problemu, jest sporo płycizn z dużą ilością kamieni ułatwiających przechodzenie. Rejon ten jest wyjątkowo uroczy, bardzo naturalny, wręcz dziki. Tutaj właśnie w wodzie spotykamy pływające zaskrońce. W miejscach błotnistych widać sporo odciśniętych śladów kopyt.

Wędrówka wzdłuż strumieni pod szczytem "Polana"

Wędrówka wzdłuż strumieni pod szczytem “Polana”Zaskroniec

Zaskroniec

Aby upewnić się, że jesteśmy we właściwym miejscu sprawdzamy co jakiś czas nasze położenie w aplikacji SeeMap, dzięki temu poruszamy się stosunkowo szybko i bezbłędnie. Dochodzimy do ostatniego potoku, przechodzimy na drugą stronę i wchodzimy na leśną, szeroką drogę, która wyprowadza nas na polankę przy górze „Polana”, przebiega tędy czerwony szlak turystyczny (przejście przez potoki do czerwonego szlaku zajęło nam 1:40 h). Tutaj skręcamy w lewo, kilkadziesiąt metrów powyżej znajduje się duża polana widokowa (dobre miejsce na odpoczynek).

Szczyt "Polana"

Szczyt “Polana” (651 m)

Panorama ze szczytu "Polana"
Panorama ze szczytu “Polana”

Docelowo interesuje nas Grzywacka Góra. Cały czas poruszamy się czerwonym szlakiem (Główny Szlak Beskidzki), który przez większą cześć przebiega w lesie. W okolicach „Polany” i „Łysej Góry” znajdujemy duże ilości miesiącznicy trwałej, której zapach jest wyjątkowo intensywny w godzinach południowych i nocnych (nie bez powodu kwiat ten zwany jest „nocna panna”).Pachnąca miesiącznica trwała (ludowa nazwa “wonna panna”)

Miesiącznica trwała

Wzdłuż szlaku rośnie sporo mniej wonnych kwiatów.

Łysa Góra (641 m) faktycznie jest „łysa”, jest tutaj jeden z nielicznych punktów widokowych (kolejna większa otwarta przestrzeń znajduje się przed Grzywacką Górą). Jeszcze kilka lat wcześniej na Łysej Górze uprawiano len kontraktowany dla “Lnianki”w Krośnie. Kiedy zakład upadł zaprzestano też uprawy.

Kolejnym i ostatnim już szczytem na naszej trasie jest Grzywacka Góra (567 m). Przejście z „Polany” zajęło nam 1:20 h. Tutaj warto zaplanować dłuższy postój. Na jej szczycie stoi krzyż milenijny z platformą widokową, z której rozciągają się piękne panoramy w wielu kierunkach.Panorama z Grzywackiej Góry

Panorama z Grzywackiej Góry

W rejonie Grzywackiej Góry, na jej północno-wschodnim stoku znajduje się oryginalne miejsce – wzgórze Zamczysko, na którym można znaleźć grodzisko, czyli pozostałości dawnej warowni. Wg znawców tematu jest to ziemno-drewniane grodzisko datowane na XIII-XV wiek. Otaczają  je głębokie fosy i wysokie wały ziemne. Przed II wojną światową i w latach 50 – tych prowadzono tutaj badania w ramach Karpackiej Ekspedycji Archeologicznej.

W grodzisku udało nam się znaleźć kwitnące krzewy kłokoczki południowej, rośliny uznawanej za magiczną. Wierzono m.in., że kłokoczkowy krzew chroni przed demonami i wampirami, ale też kwiaty krzewu miały zjednywać miłość osoby ukochanej. Więcej o kłokoczce w dziale “Ciekawostki”.
Kłokoczka południowa
Kłokoczka południowa – magiczny krzew Podkarpacia

Z Zamczyska w pół godziny docieramy do drogi przy Starym Żmigrodzie. Po drodze towarzyszy nam intensywny zapach czosnku niedźwiedziego.

Tutaj umówieni jesteśmy na podwiezienie do Chyrowej, gdzie zostawiliśmy nasz samochód i gdzie kończy się nasza majowa przygoda w Beskidzie Dukielskim.
Trasa naszej 3-dniowej wyprawy nie zamyka pętli. Aby dostać się ze Starego Żmigrodu do Chyrowej, gdzie zostawiliśmy nasz samochód, najlepiej jest podjechać okazją do Iwli, potem do Chyrowej.
Pozostaje jeszcze jedna ewentualność – można zrezygnować z zejścia przez Zamczysko i wrócić czerwonym szlakiem z Grzywackiej Góry przez Polany do Chyrowej.