Czerwony szlak z przełęczy Glisne to najkrótsza i najszybsza trasa na Luboń Wielki – na górę wyjdziemy w niecałą godzinę! Ale jednocześnie jest tu też bardzo stromo – na odcinku 2,1 km mamy do pokonania aż 400 m różnicy wzniesień. Pomimo tak dużego przewyższenia szlak ten może być dobrym wyborem dla rodzin z dziećmi i to nie tylko z powodu szybkiego zdobycia szczytu – dla wielu urozmaicony, kamienisty trakt może być dodatkową atrakcją.
Ten wariant polecamy raczej przy dobrych warunkach pogodowych – po opadach deszczu lub śniegu kamieniste odcinki leśne mogą być śliskie.
Kraj: Polska
Rejon: Beskid Wyspowy
Punkt wyjścia (powrotu): Przełęcz Glisne
Czas: 1/2 dnia
Pora roku: wiosna, lato, jesień, zima
Trudności: brak trudności technicznych, ale po opadach deszczu lub śniegu kamieniste odcinki leśne mogą być śliskie
Suma wzniesień: ok. 400 m
Długość trasy: ok. 2,1 km
Czas wyprawy (sam przemarsz) – ok. 0:45 h w górę i 0:35 h w dół, zimą czas przejścia może być znacznie dłuższy.
Mapa Beskidu Wyspowego online: Beskid Wyspowy
Dodatkowe informacje o wyprawie: pogoda, ekwipunek, bezpieczeństwo
Ważne: zimą należy uwzględnić warunki śniegowe (czas i możliwość przejścia).
Polecamy też inne trasy:
Przełęcz Glisne znajduje się pomiędzy Szczeblem a Luboniem Wielkim na wysokości 634 m. Samochodem możemy tu dojechać od strony „Zakopianki” z Lubnia lub z Mszany Dolnej. Na przełęcz kursują też autobusy (rozkład jazdy komunikacji autobusowej: https://komunikacja.powiat.limanowski.pl/przystanek.html?sa=1&idb=650) Na samej przełęczy niestety nie ma wyznaczonego parkingu, możliwe jest jedynie parkowanie wzdłuż drogi.
Na przełęczy krzyżują się szlaki – czerwony z Mszany Dolnej na Luboń Wielki oraz zielony z Raby Niżnej na Szczebel.
Pierwszy etap szlaku od przełęczy Glisne jest łatwy, droga prowadzi przez łąki – latem kolorowe i kwitnące. Z trasy można zobaczyć szczyty Beskidu Wyspowego – Lubogoszcz, …
Kolejny etap, trudniejszy, to kamienista i stroma droga, ale praktycznie cały ten odcinek jest zalesiony, więc nawet w słoneczny letni dzień nie odczujemy dużego upału.
Pod samym szczytem nasz czerwony szlak łączy się z żółtym, którym – słynną Percią Borkowskiego, która prowadzi przez ogromne gołoborze oraz Rezerwat Przyrody Luboń Wielki. Po niecałej godzinie od startu na przełęczy Glisne docieramy na szczyt Lubonia Wielkiego.
Znajduje się tutaj Schronisko PTTK, wieża przekaźnikowa, drewniana kaplica i punkt meteorologiczny. Są też ławy i stoły, jest też duży grill (miejsce na ognisko), przy którym można upiec kiełbaskę. Warto zrobić sobie tutaj postój i skorzystać z oferty kulinarnej schroniska, szczególnym powodzeniem cieszy się tutaj bigos i kwaśnica.
Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim im. Stanisława Dunin-Borkowskiego ma charakterystyczny kształt, przypominający domek Baby Jagi. Zgodnie z zamiarem projektantów z okien z górnej sali można spoglądać na cztery strony świata. Budowę rozpoczęto w 1929 r., oddano go do użytku już w 1931 r. Powstał dzięki wysiłkom działaczy Oddziału PTT z Rabki. W jego budowę zaangażowanych było wiele osób, m.in. Jerzy Czoponowski i Stanisław Dunin-Borkowski – autorzy projektu, ks. Jan Surowiak, który wydzielił parcelę pod budowę z lasów kościelnych i pokrył koszty transportu kamienia, a także ks. J. Bulanda i Władysław Grochala. Budowę wspierała również finansowo i „zadaniowo” ludność góralska. Pod koniec okupacji pojawiła się realna groźba spalenia budynku przez Niemców, którzy niszczyli obiekty turystyczne, jako potencjale bazy partyzantów. Na szczęście nie doszło do tego, zapobiegła mu ówczesna gospodyni schroniska Karolina Kaleciakowa. Wg opowieści, kiedy na początku 1945 r. na Luboniu pojawił się oddział hitlerowców, Karolina Kaleciakowa stanęła przed komendantem jednostki likwidacyjnej z niemowlęciem i flaszką wódki. Niemcy odstąpili od realizacji planu. Próbowali jeszcze później zniszczyć schronisko pociskami, ale bezskutecznie.
Aktualnie schronisko dysponuje 25 miejscami noclegowymi. Aktualnym gospodarzem jest Krzysztof Knofliczek.
Informacje szczegółowe: http://www.lubon.pttk.pl/home.htm
Natomiast wieża przekaźnikowa na szczycie została wybudowana w 1961 r., w celu poprowadzenia transmisji mistrzostw świata FIS w Zakopanem w 1962 r. Obecnie jest przekaźnikiem dla telewizji oraz telefonii komórkowej.
Ze szczytu Lubonia Wielkiego rozciąga się piękna panorama w kierunku północnym i zachodnim.
Jeżeli zostawiliśmy samochód na przełęczy Glisne to ze szczytu Lubonia Wielkiego schodzimy tą samą trasą. Podczas zejścia możemy podziwiać widok na